piątek, 22 czerwca 2012

i wish i had a dress like this!


Zakochałam się w niej! Od kilku dni chodzi za mną chęć zmiany i gdyby miało być jak zawsze skończyłoby się na cięciu włosów. Jednak tym razem kroczy to raczej w kierunku zmiany garderoby, stylu modowego. W środę czeka mnie bardzo ważny egzamin i myślę, że tym co zrobię w celu rozładowania resztek stresu i napięcia będą generalne porządki w szafie. Do tej pory większość moich ubrań to głównie te wygodne, łatwe w utrzymaniu (tzn. takie które wystarczy wrzucić do pralki i najlepiej niewymagające prasowania). Teraz zależy mi na tym żeby wprowadzić do swojego wizerunku więcej kobiecości i stylu. Nawet kosztem godzin spęczonych z żelazkiem lub praniem ręcznym :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz