piątek, 22 czerwca 2012

kwintesencja kobiecości

Myślę, myślę, zastanawiam się co czyni kobiety pięknymi, kobiecymi i pełnymi klasy. Przeglądam różne zdjęcia, te w komputerze i te dostępne w sieci. I tym co przychodzi mi do głowy jest radość z własnego życia i poczucie spełniania. Tak jak szczęście jest decyzją jak szczęśliwymi chcemy być, tak myślę że w głębi siebie każda z nas powinna odnaleźć to co jej się w sobie podoba i uczynić z tego "czegoś" atut.

A wy co myślicie? Każda odpowiedź mile widziana :)

i wish i had a dress like this!


Zakochałam się w niej! Od kilku dni chodzi za mną chęć zmiany i gdyby miało być jak zawsze skończyłoby się na cięciu włosów. Jednak tym razem kroczy to raczej w kierunku zmiany garderoby, stylu modowego. W środę czeka mnie bardzo ważny egzamin i myślę, że tym co zrobię w celu rozładowania resztek stresu i napięcia będą generalne porządki w szafie. Do tej pory większość moich ubrań to głównie te wygodne, łatwe w utrzymaniu (tzn. takie które wystarczy wrzucić do pralki i najlepiej niewymagające prasowania). Teraz zależy mi na tym żeby wprowadzić do swojego wizerunku więcej kobiecości i stylu. Nawet kosztem godzin spęczonych z żelazkiem lub praniem ręcznym :)

nowa bransoletka i inspiracji kilka





Bardzo podoba mi się ta stylizacja. Klasyczna biała koszula, kopertówka, "męski" zegarek i spódnica w kolorowe kwiaty, która dodaje smaku. Lubię to!


czwartek, 24 maja 2012

Brian Tracy - Stosuj zasadę 80 na 20 gdzie się da


Zasada ta jest znana również jako zasada Pareta, od nazwiska włoskiego ekonomisty i jestem pewna, że każdy z was o niej słyszał. W skrócie i na przykładzie można powiedzieć, że na 10 zadań jakie mamy do wykonania, 2 z nich czyli 20% daje 80% efektów, choć ilość czasu na wykonanie każdego z tych zadań może być podobna. W przypadku przedsiębiorstw zazwyczaj 20% działalności daje 80% efektów a więc aż 80% zysków. Warto się więc zastanowić przy planowaniu własnego czasu które z tych zadań są dla nas najważniejsze i dadzą największe efekty. Zwykle dzieje się niestety tak wykonywanie zadań zaczynamy od tych mniej ważnych, a te najważniejsze zostawiamy na koniec. Wtedy może się okazać że brakuje nam na nie czasu bądź energii aby wykonać je tak jakbyśmy chcieli. Naszą uwagę zaprzątają mniej istotne działania i te ważniejsze odwlekamy w czasie, aż w końcu okazuje się nie wykonaliśmy działań, które mogłyby zaważyć na naszych losach. Te najbardziej istotne działania okazują się często najtrudniejsze, ale nagroda lub zapłata za ich rzetelne wykonanie może być naprawdę sowita i satysfakcjonująca. Przed rozpoczęciem wykonywania danego działania warto odpowiedzieć sobie na pytanie czy to zadanie należy do 20% głównych zadań czy zawiera się w 80% mniej znaczących.
Reguła: „Oprzyj się pokusie załatwiania bagatelnych spraw na początku.” Pamiętaj że wybór pewnego sposobu postępowania powtarzany wielokrotnie prowadzi do powstania nawyku, którego trudno się pozbyć. Jeśli zaczynamy pracę od błahych spraw tracimy czas i energię. Gdy zaczniemy od zadań najważniejszych wytwarza się w nas siła, która pomaga nam w wykonywaniu kolejnych zadań. Już samo myślenie o rozpoczęciu i sfinalizowaniu ważnej pracy jest pożywką dla naszego umysłu i pomaga przezwyciężyć chęć odłożenia tej sprawy na później. Duma i satysfakcja z wykonania ważnego zadania jest nieporównywalna do tej z wykonania zadania błahego.

Zadanie dla ciebie: Zrób listę zadań i obowiązków jakie czekają cię w najbliższej przyszłości i wybierz te, które należą do grupy 10 lub 20% zadań głównych. Postanów sobie, że od dziś będziesz więcej czasu poświęcać na sprawy które mają wpływ na twoją przyszłość.

środa, 9 maja 2012

Sukienka

O tym że nadwaga jest zdrowsza niż nadwaga, a dodatkowo nie jest powodem do kompleksów dowiedziałam sie już dawno. Równie dawno dowiedziałam się jak trudno czasem znaleźć ubranie w dobrym rozmiarze. W części sklepów, również w sieciówkach najmniejszy rozmiar ubrań (czyli 34 lub xs) jest na mnie za duży. Stąd w niedalekiej przeszłości naszła mnie myśl uszycia sukienki u krawcowej. Do tej pory sukienki zakładałam na większe uroczystości, ale  powoli zaczynam bardzo lubić ten kobiecy element garderoby. Oto co wpadło mi w oko w trakcie poszukiwań ideału.




wtorek, 24 kwietnia 2012

nowe bransoletki



To moje nowe i obecnie chyba ulubione bransoletki. Zrobiłam je z woskowanego sznurka i posrebrzanych koralików z różowymi cyrkoniami. Dodatek w modnych w tym sezonie pastelowych kolorach.

piątek, 2 marca 2012

biżu biżu

Niby czasu brak, ale coś się jeszcze znajdzie :) Dziś stworzyłam bloga "biżuteryjnego" na który serdecznie Was zapraszam :)

Artea Style

czwartek, 1 marca 2012

Zapachy


                W ostatnim czasie coraz większą uwagę zwracam na zapachy jakie mnie otaczają, w tym również na perfumy jakich sama używam. Są osoby, które przez wiele lat używają dzień w dzień tego samego zapachu i z tym jednym zapachem się kojarzą. Inni lubią zmieniać w zależności od sytuacji. Nie wiem jak powinnam siebie zaklasyfikować, bo od dłuższego czasu mam dwa swoje ulubione zapachy, jednak ostatnio jestem ciekawa czegoś innego i przy każdej wizycie w drogeriach wącham, oglądam i szukam czegoś nowego. Oglądam bo niektóre flakoniki są przepiękne, ale to nie jest decydujące. Przyznam, że ceny w drogeriach czy perfumeriach są dla mnie nie do przełknięcia, więc szukam ciekawych okazji głównie na allegro.
1.       Versace – Medusa
Pisałam w lutym, że marzę o nim, ale chyba jeszcze muszę zastanowić się czy to na pewno będzie ten. Mam do niego sentyment.
2.       Chanel – Chance
Te perfumy poznałam jakieś 3 lata temu i to chyba były pierwsze, w których się zakochałam. Ich zapach jest bardziej intensywny niż Medusa i zupełnie z innej bajki.
3.       Versace – Bright Crystal
Spodobał mi się całkiem niedawno i myślę, że kiedyś się na niego zdecyduję. To lekki i kwiatowy zapach, dosyć słodki.

rower

Sezon rowerowy 2012 ogłaszam jako rozpoczęty! Pogoda niestety nie jest idealna na przejażdżki, ale jako że mamy dziś pierwszy dzień kolejnego miesiąca uznałam, że to dobra okazja do rozpoczęcia. Mam nadzieję, że dzisiejszy krótki wypad będzie mobilizacją, aby jeździć w tym roku w miarę możliwości regularniej i być w tym bardziej wytrwałą :) Dzisiaj też zrobiłam wiosenny porządek na balkonie, a w weekend przywiozę krzesełka na balkon, które (z powodu braku miejsca na przechowanie) na zimę musiałam wywieźć.
Nie mogę się doczekać kiedy będę mogła usiąść na zewnątrz z kubkiem gorącej herbaty i książką!

Miłego wieczoru :)